Projekt: Przyroda z historią
Projekt realizowany przez: SP Janów
Nazwa Przyroda z historią
   Województwo: śląskie
   Powiat: częstochowski
   Gmina: Janów
   Miasto: Janów
Opis

POTWIERDZENIE

 

            W czasie pierwszego półrocza roku szkolnego 2008/2009 nauczycielki Jolanta Brzeszczak, Mariola Turowska – Moskalik i Teresa Marszałek nieodpłatnie, raz w tygodniu prowadziły spotkania literacko- regionalne. W ramach których gromadzono zbiory do kącika regionalnego i przygotowano inscenizację „Pastorałki” wg :Betleem polskie Lucjana Rydla.

 

 

 

PASTORAŁKA

 

 

 

 

            Kolędnicy:      My też pastuszkowie,

                                   jak wielcy królowie

na wozie, na wozie.

Jedziemy z kapelą,

niech nas rozweselą

na mrozie, na mrozie.

 

 

            Część I

 

Maciej:           Scęśliwy pastusek przy swojej prostocie,

                        nizeli książęta, co błyscą we złocie.

                        Choc pod gołym niebem prześpi się pod miedzą,

                        gdy ci miękko lezą i przysmaki jedzą.

                        (Zrywa się przestraszony i spogląda w górę)

                        O la Boga! słońce świeci,

                        Jakieś wojsko z nieba leci,

                        Zdaje się, że śpiewają,

                        Ogniem ziemię zapalają!

Chór Aniołów(śpiewa)

                        Bóg się rodzi moc truchleje,.............

                        I mieszkało między nami.

 

Maciek (przerażony budzi swoich towarzyszy)

                        Gwałtu!,gwałtu pastuskowie!

                        Słyscie! Słyscie, co wam powiem!

                        Ogień się błyska,

                        A  droga śliska-

                        Uciekać!

(…)

O tam do kata!

Już koniec świata-

Źle z nami!

Anioł:

                        Nie bój się, nie bój się Maćku – pastuszku,

                        Jakieś ty, taką ja u Boga służką.

                        Zwiastuję wesołe lata,

                        Że się wam Zbawiciel świata

                        W Belleem narodził, tak sławnym mieście,

                        Więc jego czym prędzej przywitać bieżcie!

Maciek: (szarpie energicznie śpiących)

                        Bartek, Symek, Walek, Janek, Kuba!

                        Gwałtu, wstańcie prędzej, bo nad nami zguba!

                        Wstańcie!Jak porżnięci wsyscy tęgo śpicie,

                        Jo już dawno wrzescę, a wy nie słysycie!

Bartosz: (przeciąga się)

                        A czego wrzescycie?

Kuba (ziewając)

                        Cóz się złego stało?

Walek (przesytraszony)

                        Pewnie nasą trzodę niescęście spotkało?

Maciek (zirytowany)

                        Wstawajcie – no bracia, a wsystko ujżrycie,

                        Dziwy niesłychane, co im nie wierzycie.

Chór Aniołów (śpiewa)

                        Gdy się Chrystus rodzi...

                        Gloria...

Kuba (kłania się Aniołom)

                        O Niebieskie Duchy i posłowie z nieba,

                        Powiedzcie wyraźnie, co nam cynić trzeba.

Chór Aniołów (śpiewa)

                        Idźcie do  Betleem, gdzie Dziecię zrodzone

                        W pieluszki spowite, w żłobie położone,

                        Oddajcie mu pokłon boski,

                        On osłodzi wasze troski,

                        Gloria!Gloria!In excelsis deo!

Bartosz (do pastuszków)

                        dyć to mili bracia, samiście słyseli,

                        co święci Anieli do nas powiedzieli…

                        ino nie wiem cyście zrozumieli wsyscy,

                        ze nam iść kazali, gdzie się światło błyscy.

Walek (wskazując w górę)

                        Bracia, patrzcie jeno,

                        Jaki niebo goreje!

                        Znać, ze coś dziwnego

                        W Betleem się dzieje.

Pastuszkowie (wszyscy razem)

                        Rzućmy budy, warty, stada,

                        Niechaj nimi Pan Bóg włada,

A my do Betleem, do Betleem.

Bartosz :

                        Dziś we żłobie odpocywa,

                        z nieba zszedłsy Prawda zywa,

                        Od Aniołów ogłosony, z Panny w stajni narodzony

-         Odkupiciel!

 

Pastuszkowie – razem

                        Odkupiciel!

Janek

                        Więc jemu dziś od nas ma być ceść oddana,

                        Pójdziem do Betleem witac tego Pana.

Walek

                        Biegaj każdy i tu przynieś, co który ma doma,

                        Przecie chłopcy nie pójdziemy z gołemi rękoma!

 

Janek:

                        Cy mało, cy wile,

                        Zamierzmy w kobiele,

                        Zaniśmy Panu.

Kuba

                        Ja trocha słoniny

                        Wezmę la dzieciny…

Walek

                        Jaj świeżych pół kopy

                        Zaniesę do sopy…

Bartosz

                        A ja na ostatek

-         Ptaków parę klatek

-         Daruję Panu!

Pastuszkowie – razem śpiewają

                        Pójdźmy wszyscy do stajenki…

 

 

 

Część II

W pałacu Heroda

 

Herod (siedząc na tronie)

                        Otom ja! Pan nad światem

                        I mocarz nad mocarze!

                        Przed moim majestatem

                        Wszystko pada na twarze (…)

Kanclerz (nisko się kłania)

                        Samodzierżawny panie!

                        Nakłoń ucho łaskawie

                        Ku pokornemu słudze.

                        Przebacz, jeśli gniew budzę,

                        Ale, nie z mojej winy,

                        Zwiastuję złe nowiny.

                        Oto nad światem wielka nowina,

                        Panna przeczysta zrodziła syna.

                        Powiła go w Betleem,

                        Króla królów, Pana Ziemi,

                        Boga na niebie.

Chór aniołów

                        Wśród nocnej ciszy ...

Herod (wzburzony)

                        Czy ja dzisiaj szaleję?

                        Czy ten starzec oszalał!

                        W serce mi lęku nalał ....

Kanclerz (grożąc dłonią Herodowi)

                        On tron Dawidów, Syon posiędzie,

                        Królestwa Jego końca nie będzie,

                        Uciśnionych On ochłodzi,

                        Niewolników oswobodzi,

                        Nędznych posili (...)

                        Czasy twych rządów są policzone...

                        Za twe gwałty i uciski,

                        Sądu Boga jesteś bliski,

                        Srogi mocarzu!

Pastuszkowie (śpiewają)

                        Dzisiaj w Betleem, dzisiaj w Betleem...

Herod (zrywa się z tronu i zwraca się do pasterzy)

                        Wy niewolników syny!

                        Ja król, ja bóg jedyny, Przede mną na kolana...

(wydaje rozkaz Kanclerzowi)

                        Hej, wielki Hetmanie,

                        Wojsko na nich prowadź!

Każ ich siec, bić, mordować!

Niech nit nie zostanie.

Pastuszkowie

                        Chociaż w stajence, chociaż w stajence ...

(Zjawia się diabeł i szepce Herodowi do ucha)

Diabeł

                        Nie lękaj się mnie panie (...)

                        Znam wszystkie myśli twoje,

                        Znam wszystkie twe zamiary.

Herod

                        Ratuj moją koronę!(...)

Ratuj! Ja ci ołtarze

W całym państwie postawię

Czcić mym ludom każę.

Diabeł

                        Dziecię, co jest twym wrogiem,

Wrogiem także jest moim,(...)

My dwaj się nań uzbroim.

I złączym siły nasze,

Ja strutymi opary

Promienną gwiazdę zgaszę,

Ty czyń krwawe ofiary ,

Wymorduj wszystkie dzieci...

Herod

                        (...) Wyrwijcie z pochew miecze

                        I w pałacu czy w chacie,

                        Niech krew dziatek pocieknie.

                        Co nowo narodzone,

                        Do nogi dziś wyginie,

                        Śmierć , śmierć każdej dziecinie!(...)

(Wbiega zrozpaczona królowa, pada przed Herodem na kolana)

Królowa

                        Panie u moich podwoi

                        Twoich żołdaków gromada

                        Z mieczami jasnymi stoi,

                        I mnie matce, powiada,

Że chcesz syna swego zgonu...

Herod

                        Pani, bronie swego tronu!

                        Dziecię nowo narodzone,

                        Nie wiem, syn mój czy poddany,

                        Ma zostać panem nad pany,

                        Poniżyć moja koronę.(...)

                        Nim dopuszczę tej niesławy

-         Dałem rozkaz rzezi krwawej!(...)

Królowa

                        To twoje dziecko rodzone,

                        Dziedzic twój na majestacie! ...

Herod

Precz! Com kazał, to się stanie!

Królowa

                        Zgiń dziatek niewinny kacie!

Przepadnij krwawy tyranie!

(Zjawia się śmierć z kosą i zamierza się na Heroda)

Herod (pada przed śmiercią na kolana i błaga ją)

                        Pani, żebrzę twej litości,

                        Dam ci me szkarłaty,

                        Okryj nimi nagie kości.

                        Wstąp na majestaty,

                        Pani, z rąk mych weź koronę(..)

(podaje jej koronę) 

Śmierć (tańczy wokół Heroda)

                        Ja się nigdy nie wstydzę(...)

                        Z tronów, bereł też szydzę(...)

                        Ja w śmiertelne koszulę stroję chłopy i króle.(...)

                        Czy z króla, czy z nędzarza

                        Wywlekam drżącą duszę

                        I przed sąd Boga stawię!

(pojawia się diabeł)

Diabeł

                        I o cóż tyle wrzasku?(...)

                        Mnieś służył za żywota,

                         Sam lazłeś w moją sieć ...

                        Chy, chy! Biorę, co moje:

                        Na łeb w zatratę leć!

Herod (skruszony)

Chciała Bożego Syna zabić moja ręka,

A teraz ci mię czeka piekieł sroga męka!

Diabeł

                        Królu Herodzie za twe niegodziwe zbytki,

                        Chodź do piekła, bo ty brzydki!

  (śmierć i diabeł biorą Heroda pod ręce)

Śmierć

                        Chociażeś tak potężny, na nic ci to wyszło,

                        Musisz dać pod mą kosę swoją głowę pyszną!

 

 

Część III

(W Betleem w stajence Józef i Maryja kiłyszą Dzieciątko w kołysce. )

Chór Aniołów

                        Lulaj-że Jezuniu, moja perełko,...

Wieśniaczka

                        W dzień Bożego Narodzenia

                        Radość wszelkiego stworzenia,

                        Ptaszki w górę podlatują,

                        Jezusowi przyśpiewują.

(Wchodzą pasterze)

Pasterze

                        W żłobie leży...

Bartosz

                        Stańcie tu porządkiem przed świętym dzieciątkiem,

                        Darów dobywajcie, przed żłobem składajcie.

Krawiec

                        Ja tobie przynoszę , Niebieski Panie,

                        Jedwabiem podszyte śliczne ubranie .

I koszulek pół tuzina,

Żeby nie zziębła dziecina

Na takim mrozie.

Piekarz

                        Ja bochenek światły chleba...

Kuśmierz

                        Kożuszek mu też potrzeba

                        Bo w zimie leży.

Szewc

                        I ja też przychodzę, szewczyk ubogi,

                        Przynoszę trzewiczki na twoje nogi.

(krawiec, piekarz, szewc)

                        I my też przychodzim, ubodzy ludzie,

                        Pokłon Panu oddać w tej lichej budzie.

Pasterze

                        Mędrcy świata, monarchowie...

(zjawiają się królowie)

Król I

                        Niechaj będzie pochwalony

                        Chrystus, niebieski królewicz(...)

                        Chłopów Król, wnuk Piasta dziada,

                        Wita cię , Boże, wśród kmieci

                        I myrrę wonną składa.

Król II

                        Wszystko mi dałeś, co dać mogłeś Panie,

W gloryi złotej długie panowanie.

Dziś ode mnie Panie, racz przyjąć dar złota.

Król III

Nie nam, nie nam będzie chwała,

Lecz Twemu Imieniowi,

Kadzidło woni drogiej

Niesiemy Tobie w dani.

Niebieskiej naszej Pani

Rzucimy dziś  pod nogi.

Pasterze

                        Trzej królowie jadą

                        Z królewską paradą,

                        Z dalekiej krainy –do dzieciny!

Wszyscy

                        Oj, stało nam się wesele – Boże Narodzenie!

Pasterze

                        Wiwat Pan Jezus!

                        Wiwat Maryja!

Królowie

                        Wiwat święty Józef!

                        Cała kompanija1

Wszyscy

                        Za kolędę dziękujemy,

                        Zdrowia, szczęścia winszujemy

                        Na ten Nowy Rok.

                        Bądźcie, państwo, szczęśliwymi

                        Oraz błogosławionymi

                        Na ten Nowy Rok!

 

Pastorałkę wystawiliśmy w czasie zebrania dla rodziców i ponownie dla uczniów  całej szkoły. Scenerią przedstawienia była wystawa przedmiotów , którymi posługiwali się nasi przodkowie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tanie wydruki

Komentarze i opinie

Brak komentarzy i opinii na ten temat. Bądź pierwszy.

Zdjęcia

Do projektu nie dodano jeszcze żadnych zdjęć.

Filmy

Do projektu nie dodano jeszcze żadnych filmów.

Projekt został dodany: 25-04-2010, liczba wyświetleń: 1507

Głosuj
Miesiąc:
Rok:
Ogólnie:
Copyright © 2009 PTH Technika